Sejm
Posłowie przyjęli obie ustawy. Był to głos za ograniczonymi ramami prawnymi dla osób żyjących razem, a nie za równością małżeńską.
ZA
PRAWO / CODZIENNOŚĆ
29 maja Sejm przyjął pakiet dotyczący statusu osoby najbliższej i umowy o wspólnym pożyciu. Senat poparł go bez zmian. 17 lipca prezydent Karol Nawrocki zawetował obie ustawy.
To ważne rozróżnienie: prace parlamentu pokazały, że większość była gotowa na ograniczoną zmianę, ale pakiet nie wszedł w życie, a po wrześniowym głosowaniu nad wetem już nie wejdzie. Pary jednopłciowe nadal nie mogą zawrzeć w Polsce małżeństwa ani uzyskać jednolitego statusu związku.
Cała historia ustawy i weta →Posłowie przyjęli obie ustawy. Był to głos za ograniczonymi ramami prawnymi dla osób żyjących razem, a nie za równością małżeńską.
ZASenatorowie poparli pakiet bez zmian i przekazali go do podpisu prezydenta.
ZAPrezydent zawetował obie ustawy. 17 września Sejm próbował to weto odrzucić, ale zabrakło 27 głosów, więc pakiet nie wejdzie w życie.
STOPNSA nakazał transkrypcję części zagranicznych aktów małżeństwa. To uznanie konkretnego stanu cywilnego, a nie możliwość ślubu w Polsce.
INNA DROGA
CO TO ZNACZY W PRAKTYCE
WARSZAWA / PRZEZ CAŁY ROK
13 czerwca 2026 roku Parada Równości przeszła ulicami Warszawy po raz dwudziesty piąty. Już przed południem ludzie zbierali się w Miasteczku Równości, w parku przy Świętokrzyskiej, tuż obok Pałacu Kultury. Po 14.00 pochód ruszył przy muzyce z platform na ciężarówkach: Świętokrzyską, Krakowskim Przedmieściem, Miodową i Senatorską, a potem przez plac Bankowy i Marszałkowską z powrotem do Miasteczka. Za tą trasą stoi ćwierć wieku historii miasta, od zakazu marszu i wyroku w sprawie Bączkowski i inni przeciwko Polsce po dzisiejszą dużą manifestację.
Kiedy platformy znikają z ulic, zostaje to, czego z trasy parady nie widać: telefon zaufania, pomoc psychologiczna i prawna, mieszkanie interwencyjne, archiwum i QueerMuzeum. Każde z tych miejsc ma własne zasady i godziny, a działa także wtedy, gdy o paradzie mało kto już pamięta.
Warszawa poza dniem parady →
MIASTA / WŁASNY RYTM
Poznań, Wrocław, Trójmiasto i Kraków mają własne organizacje, własną pamięć i różne sposoby działania pomiędzy kolejnymi marszami.
Poznań Pride łączy Marsz Równości z kilkoma tygodniami kultury, rozmów i warsztatów. Grupa Stonewall pracuje także poza festiwalowym kalendarzem.
WroPRIDE wyrasta z działalności Kultury Równości. Równe Miejsce, konsultacje i grupy wsparcia pokazują, że marsz jest częścią większej sieci.
Tolerado działa regionalnie i łączy Gdańsk, Gdynię oraz Sopot. Organizuje dni równości, udziela wsparcia i współpracuje z lokalnymi instytucjami.
Queerowy Maj tworzy miejski festiwal z dziesiątkami wydarzeń. Marsz Równości jest jego kulminacją, a nie jedynym punktem programu.
DLA OSÓB W DRODZE I WRACAJĄCYCH
W Warszawie idzie się na Paradę Równości, a w Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu i Trójmieście na Marsz Równości, często jako część dłuższego festiwalu. Każde z tych wydarzeń ma własnego organizatora, własne hasło i własny program. Tęczę widać na flagach, transparentach i ubraniach, a kolekcja Pride ADDICTED przenosi ją na slipy, jocki i koszulki.
Marsz jest otwarty dla wszystkich, ale grupy wsparcia, warsztaty i mniejsze spotkania często wymagają zapisów, a część z nich powstała z myślą o konkretnych osobach. W małej sali liczy się zaufanie, a nie liczba uczestników.
Zagraniczny akt małżeństwa, pełnomocnictwo i wspólne mieszkanie to trzy różne sprawy, a każda ma własną procedurę. Pary wracające do Polski po latach przekonują się o tym w urzędzie, a nie w nagłówkach o wyrokach.
ORGANIZACJE I INSTYTUCJE
Za Paradą stoją jej organizatorzy, za telefonem zaufania Lambda Warszawa, za archiwum i wystawami QueerMuzeum, a w Trójmieście za wsparciem i marszem Tolerado. Orzeczenia w sprawach transkrypcji zagranicznych aktów małżeństwa wydaje Naczelny Sąd Administracyjny. Z ich pracy, dyżurów i decyzji składa się rytm queerowej Polski przez cały rok.